Jak przejść wokół Czerwonego Bagna suchą nogą?

Biebrzański Park Narodowy jest pełen uroku wiosną – liczne ptaki, pierwsze kwiaty, brak komarów i malownicze rozlewiska. Te ostatnie potrafią jednak dać popalić, zwłaszcza, jeśli wędrujemy z dziećmi: nawet w kaloszach nie są one w stanie brodzić na dłuższych odcinkach, konieczne jest więc szukanie suchych szlaków. A zatem – propozycja dla tych, co nie lubią […]

Przedwiośnie w Kudowie – Park Zdrojowy i Góra Parkowa

Kudowa-Zdrój to jedno z piękniejszych uzdrowisk, pełne uroczych zakamarków. Z pewnością zasługuje na dłuższe zwiedzanie niż krótka przerwa w podróży, jaką my tam spędziliśmy. Ale wykorzystaliśmy każdą minutę starannie, odwiedzając Park Zdrojowy i Górę Parkową. Pamiętający XVIII wiek Park Zdrojowy to centralny punkt uzdrowiska – miejsce spacerów kuracjuszy, przechadzających się z dzbanuszkami pełnymi wody mineralnej […]

W Górach Kruczych

Kto słyszał o Górach Kruczych? … No… mało kto. Do tego różnice w klasyfikacji pasm w Polsce i w Czechach sprawiają, że różnie się ich zasięg określa, przez co stają się jeszcze bardziej tajemnicze… Ta zapomniana część Sudetów ma ciekawe, dość strome choć niewysokie szczyty, długą górniczą historię i turystycznie – jest dość dzika, z […]

Góry Orlickie zimą

Nieprzejezdne (lub trudno-przejezdne) drogi – w tym jedna, która zmusiła nas do zmiany planów (planowaliśmy startować z Luisino Udoli na Velką Destną, ale… nieutrzymywana zimą, zalodzona droga skłoniła nas do zmiany planów i w końcu wylądowaliśmy na przełęczy Šerlich). Duuużo śniegu – raj dla narciarzy biegowych! Płaskie góry, bez dużych przewyższeń – nie są męczące […]

Rychory raz jeszcze – Dvorsky Les i taaaaki zjazd!

Kolejna próba podejścia do Rychorów była z miejscowości Horní Maršov – tym razem, ku naszemu zdziwieniu, zastaliśmy ładnie przygotowaną i wyratrakowaną trasę dojściową do schroniska Rychorska bouda. No dobrze, trasa była ładnie przygotowana pod kątem pieszym, bo dla narciarzy chyba jednak ilość bryłek lodu na niej nie była zbyt komfortowa (a w każdym razie – […]

Broumowskie Ściany w zimowej odsłonie i na raty

Teren ze skałami bywa niełatwy zimą – nasze spacery w rejonie Broumowskich Ścian były zatem fragmentaryczne i związane z wycofywaniem się, gdy szlak był nieprzetarty – torowanie w trudnym terenie to nie jest zabawa z dziećmi… jednak było pięknie i zimowe widoki – grzechu warte! Pierwszego dnia kręciliśmy się wokół miejscowości Slavný  – próbując przejść […]

Rychory zimą – czyli jak sobie radzi 7-latka na rakietach

Na parkingu Stachelberg koło Babi było śnieżnie i słonecznie, a droga wydawała się przetarta. Cóż, pod twierdzę może i była – jednak już na pierwszych metrach szlaku w stronę Dworskiego Lasu od razu w ruch poszły rakiety. Nasza siedmiolatka miała je pierwszy raz na nogach i… …oczywiście, na Dvorsky Les nie weszliśmy – może i […]