Schronisko pod Szarotką – jedyne schronisko w Tatrach Bielskich

Schronisko pod Szarotką, czyli po słowacku Chata Plesnivec, to jedyne schronisko w Tatrach Bielskich. Położone jest na wysokości 1290 m w  miejscu, gdzie kiedyś ponoć stała chata poszukiwaczy złota, a następnie – pasterski szałas. Idąc z Tatrzańskiej Kotliny, pochodzimy do schroniska urokliwą, pełną zieleni i kwiatów  Doliną Siedmiu Źródeł, która nazywana bywa nie bez powodu […]

O tym, jak nie doszliśmy do Zbójnickiej Chaty

Po zdobyciu dwutysięcznika mieliśmy ochotę odwiedzić i pokazać dzieciom któreś z tatrzańskich schronisk wysokogórskich, do których towary są donoszone przez tragarzy. Wybór padł na Zbójnicką Chatę, położoną na wysokości 1960 m n.p.m. w Dolinie Staroleśnej (słow. Veľká Studená dolina). Żeby zwiększyć szanse powodzenia, skorzystaliśmy z kolejki linowo-terenowej na Siodełko (słow. Hrebienok). Dzień był upalny, więc […]

Rohackie Stawy – perełka Tatr Zachodnich

Rohackie Stawy to jeden z piękniejszych zakątków Tatr Zachodnich – i to stosunkowo łatwo dostępny z dziećmi: na liczącej 19 GOT trasie nie ma trudności, konieczne jest jednak pilnowanie czasu, bo… na jeziorka można się zagapić a czas wtedy tak szybko płynie! Cztery stawy: Zadni, Pośredni, Mały i Wielki, położone na trzech różnych wysokościach, od […]

Upalne Solisko

Prognozy pogody były stabilne, co się rzadko zdarza, postanowiliśmy więc wybrać się na spacer w Tatry Wysokie. Na mapie wypatrzyliśmy Skrajne Solisko (słow. Predné Solisko; różne źródła podają wysokość 2 093 lub 2 117 m n.p.m.), którego zdobycie (zwłaszcza w wersji ze zjazdem kolejką spod schroniska) wydawało się krótką wycieczką (jest to chyba najłatwiej osiągalny dwutysięcznik […]

Babki na Babki!

Tatry słowackie mają to do siebie, że mało w nich wycieczek krótkich, takich na pół dnia. Dziś o jednej z nich. Babki (1566 m n.p.m.) to rozległy masyw w południowej grani Siwego Wierchu – łatwy do zdobycia od strony miejscowości Jalovec. Nasza trasa licząca 19 GOT, bez specjalnych trudności czy ekspozycji, wyglądała tak: Jalovec (Bobrovecká […]

Liptów po raz drugi i trzeci

Od czasu naszego pierwszego pobytu w rejonie Liptowa w sierpniu 2014, kiedy długość wycieczek była bardziej ograniczana siłami naszymi niż dzieci, a większości z bogatych planów nie udało się zrealizować ze względu na wyjątkowo deszczowe lato, odwiedziliśmy ten rejon jeszcze dwa razy: dwa lata temu i w tym roku – wtedy pogoda była dla nas […]

Kikula – graniczna przerwa w podróży

Przejazd z Beskidu Śląskiego na Mazowsze nie zajmuje całego dnia, więc przed drogą powrotną mieliśmy jeszcze chwilę na spacer na pożegnanie z górami. Jednocześnie nie chcieliśmy wracać przez wyjątkowo w tym roku rozkopane drogi przez Wisłę i Ustroń (kilka miejsc z ruchem wahadłowym, wymagającym długiego czekania) i wybraliśmy przejazd przez Laliki do drogi S1. Pogoda […]