Kwietniowe spotkanie Klubu Mam Ekspertek

Uwielbiam proces tworzenia – i moment, kiedy jakiś pomysł na COŚ rodzi się, rozwija, jest testowany i omawiany – jest dla mnie zawsze fascynujący. Kiedy więc mam możliwość w nim uczestniczyć – jest to dla mnie bardzo ciekawą i wciągającą przygodą. Tak było też podczas kwietniowego spotkania Klubu Mam Ekspertek, kiedy to firma Anek, dystrybutor […]

Zwyczajna lalka

Jako dziewczynka kochałam Barbie. Ich typ urody był dla mnie rzeczą drugorzędną, cieszyła popularność (i pewna unifikacja) wśród znajomych, mnóstwo akcesoriów, ubranek, domków, samochodów, możliwość tworzenia alternatywnego zabawkowego świata. Przez długi czas była to moja ukochana zabawka. Z czasem z Barbie wyrosłam, a na pamiątkę z dzieciństwa zostawiłam wcale nie jedną z nich, a pluszowego […]

Na długie jesienne wieczory…

Nie dajcie się zwieść słońcu – “Jesień przyjdzie. Nie ma na to rady”… Czuć ją coraz bardziej w powietrzu. Czas na przygotowania… Długie jesienne wieczory często wiążą się z szarugą i deszczem. Mniej możliwości aktywnego spędzania czasu, przynajmniej tego popołudniowego, po powrocie Taty z pracy. Aby spędzić czas rodzinnie i przyjemnie – gramy. Ponieważ od […]

Zabawkowy zawrót głowy

Tegoroczne Targi Moje Dziecko minęły mi w dzikim pędzie, znalazłam czas zaledwie, by pojawić się jedynie na spotkaniu Klubu Mam Ekspertek, a i tu nawet nie udało mi się zostać do końca. Cóż – jak powiada pewna bliska memu sercu osoba – takie życie. Jednak to, co zobaczyłam z nowości podczas spotkania, zdążyło mnie przyprawić […]

Miś broi bardziej…!

Upalny dzień. Burza wisi w powietrzu. Wszystko, ale to absolutnie wszystko, idzie nie tak jak powinno. Picie w tajemniczy sposób wylewa się z kubka, pozbierane przecież książeczki uciekają z półki, a Mama nie wygląda na zachwyconą umyciem lustra nawilżoną chusteczką… W takie dni najlepiej rzucić wszystko i iść poleniuchować w cieniu drzew. Z dobrą książką […]

Łyczek Europy dla przedszkolaka

Miałam kiedyś sen, piękny sen… Podróżowałam po Europie, z kraju do kraju, bez godzin za kierownicą (choć w sumie to lubię, o ile nie trzeba stać w korkach) i pytań z tyłu “daleko jeszcze?”. Wciskałam magiczny guziczek i po prostu teleportowałam się w kolejne miejsca. Niestety, potem się obudziłam… i utknęłam na dobre w ogonku […]

Istne czary-mary…

Rzadko kiedy zabawka mojego dziecka stanowi wyzwanie dla mnie. I to jakie! Zręcznościowa gra – Łódka sprawności Pilcha sprawia, że wpadam w kompleksy. Przed wszystkimi tymi maluchami, które potrafią się z nią rozprawić w parę minut. Ja muszę jeszcze sporo poćwiczyć. Małgosia też… Łódka sprawności to gra oparta na pomyśle bardzo prostym, a przez to […]