Polica

Był piękny dzień. I fajna góra – niestety, nie pamiętam z niej wiele, poza widokami na Tatry. I niedojrzałymi jagodziskami (oj, Starsza M. narzekała, oj!). Oraz pomnikiem katastrofy lotniczej z 1969 roku (kiedy to rejsowy samolot do Krakowa w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach zboczył z kursu i rozbił się na zalesionej górze. W katastrofie zginął […]