Hala (o)Pisana na biało – Beskid Sądecki

Ostatnia wycieczka pewnego sylwestrowego wyjazdu (zobacz pozostałe) zapisała mi się na zawsze w pamięci: była niezwykle piękna dzięki bajecznej pogodzie i… atmosferze. Nie miałam zbyt dobrego nastroju na tamtym wyjeździe, ale tego dnia poczułam się jak w niebie (w górach zawsze do nieba bliżej… nie tylko dosłownie 🙂 sprzyjają też uświadomieniu sobie wielu ważnych spraw). […]