Šerák – w poszukiwaniu zimy

Co zrobić, kiedy dzieci nastawią się na śnieg w górach, a tu śniegu mimo zimy… nie ma? Otóż – wejść wyżej! Z tego oto powodu kolejnego dnia sylwestrowego wyjazdu ruszyliśmy się w Jesioniki – najbliższe wyższe góry. Nasz wybór padł na Šerák (1351 m n.p.m.) ze względu na schronisko pośrodku trasy (ważne, by się ogrzać […]

Romantyczna kolacja na Skalnym Stole – Karkonosze

Był człowiek młody, pełen energii, przesypiał noce… a było to tak niedawno! Nie, nie narzekam. Za nic w świecie nie zamienilibyśmy ani jednej, choć nie zawsze łatwej, chwili spędzonej z M. na tę energię, która parę lat temu pozwoliła nam się zebrać, by o 6.00 rano ruszyć do Karpacza – i przed 13 dojechać… Pogoda […]

Szalony zimowy weekend w Bieszczadach – cz. 2

Obiadokolację z dnia poprzedniego zjedliśmy na śniadanie – wieczorem marzył nam się jedynie sen. Zjedliśmy szybko, żeby możliwie prędko ruszyć w góry – to nie był akurat najlepszy pomysł, ale czego się dla dobrej wycieczki nie robi… A wycieczka wyszła przednia! Zaczęliśmy od zaatakowania Rawek – samotnie, ekipa “pościgowa” wystartowała później (w dodatku – w […]

Bo zima w górach jest najpiękniejsza… Małe Pieniny (foto)

Pieniny kocham szczególnie mocno – tu często bywałam z rodzicami w dzieciństwie, tu stawiałam pierwsze kroczki, tu też “zdobyłam” pierwszy szczyt w wieku 11 miesięcy – była nim Wysoka. Dolina Białej Wody i ponad nią Wycieczka na Rogacze   Biegówki po Małych Pieninach… dla mnie głównie noszenie nart 😉 Rejon Dzwonkówki Biała Woda – po […]

Zimowa bajka – Beskid Mały (cz. 1)

Zima w górach jest piękna, zwłaszcza jak nasypie śniegu w ilościach hurtowych. Bajka – ale podziwiając ją, trzeba pamiętać, że po solidnie ośnieżonych górach chodzi się znacznie wolniej i życie weryfikuje zamiary, trzeba więc mieć w zanadrzu plan awaryjny, a najlepiej kilka. Podczas zimowej weekendowej wycieczki w Beskid Mały planowaliśmy zdobyć Czupel, zrobić piękną pętlę… […]

Hala (o)Pisana na biało – Beskid Sądecki

Ostatnia wycieczka pewnego sylwestrowego wyjazdu (zobacz pozostałe) zapisała mi się na zawsze w pamięci: była niezwykle piękna dzięki bajecznej pogodzie i… atmosferze. Nie miałam zbyt dobrego nastroju na tamtym wyjeździe, ale tego dnia poczułam się jak w niebie (w górach zawsze do nieba bliżej… nie tylko dosłownie 🙂 sprzyjają też uświadomieniu sobie wielu ważnych spraw). […]