Stożek Wielki – mgła i… rowery

Na pożegnanie z Beskidem Śląskim wybraliśmy się na Stożek Wielki (978 m). Rzadko kiedy udaje nam się w dniu wyjazdu. Tym razem – udało się…  dzięki temu, że choć góra nie jest taka niska – łatwo i szybko można na nią wejść z parkingu w Wiśle-Łabajowie. Mieliśmy też silną motywację – wreszcie nie padało, a snująca […]

Bo i w deszczu w górach jest fajnie! Hala Boracza

Przedostatni dzień naszego pobytu w górach od dawna z prognoz wyglądał źle. Nie zraziło to nas i postanowiliśmy zrobić krótki spacer. Poszliśmy na Halę Boraczą, gdyż jakoś wcześniej nigdy tam nie zawędrowaliśmy. Udało się… prawie – mżawka towarzyszyła nam przez cały czas, z mniejszym i większym nasileniem. Nawet mieliśmy jakieś widoki z Hali Boraczej. Lunęło […]

Na Błatniej – cz. 2

Kolejny dzień powitał nas słońcem – i słońce to miało nam towarzyszyć przez cały dzień. Po pysznym śniadaniu i obowiązkowym powitaniu schroniskowej świnki morskiej – Sanki – ruszyliśmy w drogę. Okolice Błatniej o poranku były przepiękne, z dalekimi widokami i łąkami porośniętymi kwiatami. Panował tu też względny jak na początek długiego weekendu spokój. Trasa z […]

W drodze na Błatnią

Długi weekend w okolicach Bożego Ciała spędziliśmy w Beskidzie Śląskim, rozpoczynając go od noclegu w schronisku na Błatniej, co sprowokowała nasza wygrana w konkursie Turystyczna Rodzinka. Do Jaworza-Nałęża zajechaliśmy po południu, jednak było tak pięknie, że postanowiliśmy do schroniska przejść bardziej okrężną i widokową drogą – czerwonym szlakiem przez Łazek. Startowaliśmy w okolicach dawnej huty […]

Pasmo Łososińskie – uroczy zakątek Beskidu Wyspowego

Mało kto tu zagląda. Nawet szlaki i ścieżki istnieją w sporej części tylko na mapie. Położone między Jeziorem Rożnowskim a Łososiną Górną pasmo ma nieco inny charakter niż reszta Beskidu Wyspowego: dominują tu dłuższe grzbiety gór, jednak wciąż – są strome. My w ramach ostatniego spaceru w Beskidzie Wyspowym wybraliśmy się na najwyższe szczyty Pasma […]

Percią na Luboń

Mimo że położona w Beskidach, Perć Borkowskiego oferuje zupełnie niebeskidzką scenerię wielkiego gołoborza. Niezbyt trudna trasa okazała się strzałem w 10 dla Starszej M., która z zapałem kozicy skakała z głazu na głaz i zapowiedziała, że więcej takich tras zamawia na wakacje. Nieco gorzej odnalazła się towarzysząca nam goldenka Nala, która przy całej swojej mądrości […]

Ostatnie widoki z Mogielicy

My zeszliśmy z wieży na szczycie Mogielicy – weszły na nią chmury… Kolejni, wchodzący po nas turyści, nie zobaczyli już nic. My widoki z Mogielicy mieliśmy, jednak nie da się powiedzieć, że uszło nam to na sucho – wkrótce zaczęło pokapywać, a następnie – przed samą przełęczą – przeszło w oberwanie chmury, które w ciągu […]