Czertyżne

Opuszczone wsie stanowią nieodłączny element krajobrazu Beskidu Niskiego; a w konsekwencji – naszych wędrówek. Miejsca te skłaniają do refleksji, a także coraz częściej, wraz z rośnięciem dziewczynek – do poważnych rozmów o historii – trudnej, ale zdecydowanie nie do zapomnienia czy zbagatelizowania. W położonym koło Banicy Czertyżnem (a raczej terenie po wsi; z niej samej […]

Lackowa – nie taka duża, ale…

Lackowa – najwyższy szczyt polskiej części Beskidu Niskiego – mierzy zaledwie 997 m n.p.m. Nie jest to góra trudna do zdobycia, a jednak – potrafi dać w kość do tego stopnia, że podejście od zachodniej strony bywa potocznie określane “ścianą płaczu”. Jest bowiem bardzo stroma, co sprawia, że choć niedługie – podejście staje się bardzo męczące. […]

Nieznajowa -sentymentalnie i magicznie

Nieznajową musieliśmy odwiedzić – z kilku powodów. Po pierwsze, znajdują się tam ostatnie “drzwi do zaginionego świata”, które zostały nam do zobaczenia. “Drzwi do zaginionego świata” to położone w pięknym sielskim górskim pejzażu drewniane drzwi prowadzące… donikąd. Te nietypowe pomniki autorstwa Natalii Hładyk upamiętniają łemkowskie wsie, które wskutek historycznej zawieruchy zniknęły z mapy. Robią wrażenie […]

Fujów

Ostatnio mamy szczęście do górek o nazwach, hmmm, nieszablonowych. W Przedborskim Parku Krajobrazowym zdobyliśmy Fajną Rybę, w Beskidzie Niskim natomiast – Fujów. Wbrew malowniczemu mianu, szczyt Fujów (słowackie – Fedorkov, 767 m n.p.m.) jest górką bardzo przyjemną, porośniętą ładną buczyną i budzącą bieszczadzkie skojarzenia… Fujów góruje nad Czeremchą – opuszczoną, bardzo malowniczo położoną wsią… Trasa: […]

Śladem zapomnianych wsi – w Lipnej i Radocynie

Do Radocyny nie ma dobrej drogi. Opcje, którą gruntówką warto dojechać, zmieniają się z roku na rok. Tak czy siak – dojeżdżając tam, musisz liczyć się z wybojami i wolnym tempem jazdy, pozwalającym (poza osobą prowadzącą samochód) w pełni kontemplować piękno otaczających dolinę pejzaży. Jeszcze więcej czasu będziesz mieć na to, jeśli akurat utkniesz w […]

Jedna górka więcej, co tam…! Regietów, Jaworzyna Konieczniańska i Obycz

Dzieci zaskakują. Prawda niby oczywista, ale za każdym razem przeżywana na nowo. Miała to być wycieczka z Regietowa na Jaworzynę Konieczniańską i z powrotem, byliśmy przekonani, że dość strome podejście na ładny widokowy szczyt wystarczy, by małe nóżki Starszej M. miały dosyć. Okazało się inaczej… Szlak z Regietowa na Jaworzynę Konieczniańską prowadzi początkowo przez tereny […]

Góra-niegóra, kanapa dla strudzonych i pierogi ze studni – Magura Małastowska

To co z tego, że las był piękny. I że spacer pomógł rozprostować się po dłuższym przejeździe oraz odetchnąć świeżym powietrzem. Że zobaczyliśmy dwa z wielu rozsianych po zboczach Beskidu Niskiego cmentarzy z I wojny światowej… Starsza M. i tak zapamięta, że pierogi na obiad wydobyliśmy ze studni, która w dodatku gadała. Oraz salonową kanapę […]