Na główny grzbiet Tatr Bielskich

Za cel kolejnej tatrzańskiej wycieczki wybraliśmy jeden z obecnie nielicznych w Tatrach Bielskich i jedyny przechodzący przez główną ich grań szlak – ze Zdiaru (słow. Ždiar) przez Dolinę do Regli (Dolina Riglaného potoka) i Szeroką Przełęcz Bielską (Široké sedlo) w kierunku Przełęczy pod Kopą (Kopské sedlo).

W Tatrach Bielskich przed utworzeniem TANAP-u istniało całkiem sporo szlaków (w tym na Hawrań, Płaczliwą Skałę, Jatki); po utworzeniu Parku teren pasma objęto ścisłą ochroną i sieć szlaków została znacząco ograniczona, nie można było już chodzić m.in. na Hawrań. W latach 1978 zlikwidowano większość pozostałych szlaków w głównym grzbiecie. Szlak przez Dolinę do Regli, dawniej znakowany zielono, został zlikwidowany w 1980 roku. W 1993 został otwarty ponownie jako jednokierunkowa ścieżka edukacyjna “Monkova dolina” (z oznakowaniem biało-zielonym kwadratem), dopiero w 2009 roku dodatkowo oznakowany czerwono jako przedłużenie Magistrali Tatrzańskiej i udostępniony w obie strony, co poprawiło jego dostępność w ramach jednodniowej wycieczki.

Dla Tatr Bielskich charakterystyczne jest piękne piętro hal (co widać już z daleka), ładny regiel dolny (o czym przekonaliśmy się wcześniej na spacerze Doliną do Siedmiu Źródeł), ale też mniej ładny i ciekawy, za to mocno uciążliwy w wędrówce regiel górny – ze stronymi podejściami, mało przyjazną nawierzchnią i roślinnością usiłującą pochłonąć ścieżki. W górnych partiach Doliny do Regli dość licznie występują barszcze – chyba nie gatunki pochodzące z Kaukazu, ale ze względu na brak pewności i alergiczne właściwości tych lokalnych woleliśmy unikać bezpośredniego kontaktu, co nie było takie łatwe.

Przez Dolinę Mąkową szło się łatwo, natomiast przez wyższe partie reglowe bardzo mozolnie, aż mieliśmy wątliwości, czy uda się dojść gdzieś wyżej. Dopiero powyżej lasów, gdy w Dolinie Szerokiej odsłoniły się trochę widoki, zaczęło iść sprawniej. Atrakcyjności dodały jeszcze stado kozic i świstacza rodzinka. Po dotarciu na Szeroką Przełęcz ukazały nam się niesamowite widoki na Tatry Wysokie. Było już jednak dosyć późno i musieliśmy zrezygnować z podejścia do najwyższego punktu szlaku, czyli Szalonego Przechodu (słow. Vyšné Kopské sedlo). Jednak najlepsze, co szlak miał nam do pokazania, zobaczyliśmy. Uroku dodawała względna dzikość tych okolic; można spotkać sporo zwierząt, a ludzi znacznie mniej, niż na szlakach na podobnych wysokościach w pobliskich Tatrach Wysokich.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s