W Jaskini Staniszowskiej

Kolejnego dnia pogoda zagnała nas do podziemi.

Tym razem wybraliśmy jaskinię w Tatrach Niżnych mniej znaną niż te położone w Dolinie Demianowskiej – Jaskinię Staniszowską położoną w Dolinie Jańskiej (słow. Jánska dolina).

Korzystając z chwilowego przejaśnienia, w czasie oczekiwania na wejście (mimo mniejszej popularności, nie załapaliśmy się “z marszu” na najbliższe wejście) wybraliśmy się na spacer z parkingu przy jaskini w górę doliny. Towarzyszyła nam piękna roślinność i liczne motyle. Powrót pod jaskinię przyspieszyły jednak powracające opady, tym razem w bardziej intensywnej postaci.

Jaskinia Staniszowska (słow. Malá Stanišovská jaskyňa) różni się bardzo od innych udostępnionych jaskiń w okolicy – jest bardziej surowa, co nadaje jej specyficzny urok. Dodatkowo, nie jest oświetlona – zwiedza się ją z wypożyczonymi czołówkami, a oprowadzają speleolodzy.

Wejście do jaskini położone jest blisko parkingu, co czyni jaskinię dobrym celem na bardziej deszczowy dzień.

One thought on “W Jaskini Staniszowskiej

  1. Pingback: Siprun – wielkofatrzańskie widoki połączone z żywym skansenem | W podróży przez życie

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s