W drodze na Błatnią

Długi weekend w okolicach Bożego Ciała spędziliśmy w Beskidzie Śląskim, rozpoczynając go od noclegu w schronisku na Błatniej, co sprowokowała nasza wygrana w konkursie Turystyczna Rodzinka.

Do Jaworza-Nałęża zajechaliśmy po południu, jednak było tak pięknie, że postanowiliśmy do schroniska przejść bardziej okrężną i widokową drogą – czerwonym szlakiem przez Łazek. Startowaliśmy w okolicach dawnej huty szkła w Jaworzu.

Nie zawiedliśmy się – późnopopołudniowe panoramy Beskidu Śląskiego nas urzekły, podobnie jak panujący w górach spokój i cisza (mająca już następnego dnia – w Boże Ciało –  minąć…). Szliśmy i napawaliśmy się widokami, ciszą, zielenią. Dzieci opowiadały i radośnie skakały przez liczne na szlaku kałuże – pozostałość ostatnich opadów (inspirowały się Świnką Peppą?).

Do schroniska dotarliśmy bardzo późno, bardzo głodni – a tu kuchnia już szykowała się do zamknięcia! Mimo to zostaliśmy nakarmieni przez przemiłą obsługę schroniska – dzieci zupę pomidorową z Błatniej wspominały później bardzo długo, my zresztą też!

Przed snem rozkoszowaliśmy się widokami – na tym polega urok mieszkania w schronisku, że witamy i żegnamy dzień w samym sercu gór…

cdn.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s