Nieznajowa -sentymentalnie i magicznie

Nieznajową musieliśmy odwiedzić – z kilku powodów.

Po pierwsze, znajdują się tam ostatnie “drzwi do zaginionego świata”, które zostały nam do zobaczenia. “Drzwi do zaginionego świata” to położone w pięknym sielskim górskim pejzażu drewniane drzwi prowadzące… donikąd. Te nietypowe pomniki autorstwa Natalii Hładyk upamiętniają łemkowskie wsie, które wskutek historycznej zawieruchy zniknęły z mapy. Robią wrażenie i skłaniają do refleksji…

Po drugie, mam do tej doliny ogromny sentyment – było to pierwsze miejsce, które odwiedziłam w Beskidzie Niskim, wiele lat temu, na obozie harcerskim. I choć Beskidu Niskiego wtedy jakoś szczególnie nie pokochałam, to Nieznajowa zapadła mi w serce jako odcięte od świata potokami miejsce magiczne, pełne pięknej zieleni, zachwycających pejzaży – i świata zwierzęcego żyjącego swoim życiem (z pierwszego pobytu zapamiętałam jakiegoś futrzaka, który walczył z moją koleżanką o swoje legowisko; tym razem było nam dane obejrzeć kilka dorodnych żmij).

Nieznajowa przez lata się nie zmieniła – wciąż jest to miejsce, gdzie czas stoi w miejscu…

DSC_7576DSC_7580DSC_7584DSC_7591DSC_7611aDSC_7626DSC_7634DSC_7638DSC_7666DSC_7675

5 thoughts on “Nieznajowa -sentymentalnie i magicznie

  1. Wydawało mi się że chociaż częściowo znam Beskid Niski ale ja przecież nie znam tych drzwi i Nieznajowej … mam coś do nadrobienia …

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s