Połoniny najpiękniejsze są jesienią…

Jesienne połoniny to widok niezapomniany – rozzłocone wszystkimi odcieniami żółci i czerwieni, z przepiękną widocznością. Tęsknimy za nimi cały rok i co roku do nich wracamy, bo przecież
(…) W górach bywam tylko we wrześniu
Gdy się już chmur sklepienie zwiera
Idę ścieżkami na przełęcze
W powodzi liści szlak przecieram

Góry, skały, połoniny
Ku przełęczom drogi kręte
Jak natchnienie marsz po chmurach
Takie małe wniebowzięcie (…)

(Janusz Kurowski, Góry, skały, połoniny)

Więc niezmiennie ciągnie nas w Bieszczady, zobaczyć samemu i pokazać dzieciom tę piękną bieszczadzką złotą jesień. Z żółtymi trawami, rudymi krzakami jagód i czerwoną jarzębiną oraz głogiem. Rozzłoconą wszystkimi odcieniami barwnych liści. Roześmianą wiatrem, z biesami i czadami hulającymi po połoninach.

W tym roku kapryśna pogoda (też typowo bieszczadzka) nie pozwoliła na wiele. Ale połoniny były…

Tym razem zależało nam, by dojść do Chatki Puchatka – Starsza M. jest wielką miłośniczką tego sympatycznego misia, a i my chcieliśmy odwiedzić to schronisko po zmianie właściciela (kto wie, czy za rok będzie?). Udało się!

A na Połoninie Wetlińskiej czekał nas taniec radości z zachwytu – widokami, trawami kołyszącymi się na wietrze, pięknem rodzinnego wędrowania… Zachwytu jesienią, która w górach jest najpiękniejsza…

DSC_1370

DSC_1374

DSC_1375

DSC_1384

DSC_1390

DSC_1393

DSC_1394

DSC_1410

Advertisements

2 thoughts on “Połoniny najpiękniejsze są jesienią…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s