“Góra, której ktoś obciął czubek” – Lilienstein

Wycieczka na Lilienstein wyszła nam dziwnie i trochę przy okazji.

To znaczy – i tak planowaliśmy się tam wybrać, ale… trochę później, innego dnia.

Tymczasem – wylądowaliśmy wieczorem, po intensywnym dniu spędzonym w Bastei.

Zwyczajnie – przejeżdżaliśmy akurat obok i Młodsza M. stanowczo stwierdziła, że ma dość jazdy i chce koniecznie się przewietrzyć. Cóż, dziecko każe – rodzić musi…

Lilienstein to jedna z ciekawszych gór stołowych (w Czechach i Saksonii jest ich sporo). Ma bardzo strome zbocza, ze spękanym masywem skalnym na szczycie (wejście na szczyt jest możliwe tylko po drabinkach i budzi skojarzenia ze wspinaczką do zamku zaczarowanej królewny z bajek o szklanych górach itp.). Szczyt jest natomiast… kompletnie płaski. Jakby – pozostając w bajkowym klimacie, który towarzyszył nam przez cały spacer – jakiś rycerz ściął jej czubek mieczem…

DSC_9820

DSC_9823

DSC_9824

DSC_9826

DSC_9834

DSC_9838

DSC_9847

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s