Tramwaj pod skałami i tajemniczy ogród – Podgórzyn i Przesieka

Na pocieszenie w dniu naznaczonym pewną porażką: w którym mimo kilku podejść nie udało nam trafić na tunel pod Drogą Głodu (a może ktoś z Was wie, jak tam trafić???) postanowiliśmy odwiedzić ogród japoński w Przesiece. Ogród wszak miejsce cywilizowane, nie zarośnie i nie schowa się przed nami tak bezczelnie jak ów nieszczęsny tunel.

Pewne zaskoczenie spotkało nas jednak już na drodze do Przesieki – w Podgórzynie naszym oczom ukazał się stojący na przystanku tramwaj. Jak przyjrzeliśmy się lepiej, zobaczyliśmy, że jednak nie stoi on na przystanku, który jednak jest wyraźnie autobusowy, obok brak torów, a sam tramwaj niemal tuli się do skały. Do tego – wygląda na zabytkowy. Skąd się wziął tramwaj w sercu Karkonoszy?

Jego początki wiążą się ze wzrostem popularności tych okolic jako uzdrowisk i miejsc wypoczynku. W 1875 roku ruszyła pierwsza komunikacja zbiorowa w postaci dyliżansów konnych, zastąpiona w 1897 roku tramwajami gazowymi (od 1900-elektrycznymi). Wiozła ona pasażerów z Jeleniej Góry do Cieplic, Podgórzyna i Sobieszowa. Po II wojnie światowej najpierw próbowano zastąpić tramwaje trolejbusami (bez sukcesu), a następnie – autobusami. Ta druga koncepcja się powiodła – i w 1969 roku przejechał ostatni tramwaj. Historię tę upamiętniają zabytkowe wagony umieszczone w Jeleniej Górze oraz właśnie w Podgórzynie – na końcowym przystanku.

Ja osobiście bardzo żałuję, że nie można już przejechać tramwajem przez Kotlinę Jeleniogórską – dla dzieci byłaby to ogromna atrakcja, nie sądzicie?

DSC_8769

Jeleniogórskie tramwaje na starych zdjęciach i pocztówkach znajdziecie tu i tu. Warto obejrzeć!

Zwiedzanie ogrodu japońskiego w Przesiece okazało się świetnym zakończeniem niełatwego dnia.

Ten stosunkowo młody (istnieje od 2014 r.) ogród obfituje w niespodzianki. Jest bowiem pełen uroczych zakamarków, tajemniczych przejść, punktów widokowych, świątynek ukrytych wśród zarośli i schodków prowadzących donikąd. Można też przejść pod wodospadem – prysznic gwarantowany! Ogród japoński – zgodnie ze swoją ideą – ma doskonale komponować się z naturalnym otoczeniem i – przy ogromnej precyzji – sprawiać wrażenie możliwie małej ingerencji w naturę. Mój wielki podziw budzi fakt, jak starannie to wszystko zostało zaplanowane, z dbałością o każdy szczegół i ogląd. Mimo stosunkowo niewielkiej powierzchni – odkrywanie uroków ogrodu, budzącego skojarzenia z książkowym “tajemniczym ogrodem”, potrafi wciągnąć na dłużej.

DSC_8774

DSC_8782

DSC_8796

DSC_8798

DSC_8810

DSC_8817

DSC_8856

http://siruwia.pl/

2 thoughts on “Tramwaj pod skałami i tajemniczy ogród – Podgórzyn i Przesieka

  1. Oj, znam jedno dziecko, dla którego taki przejazd tramwajem (a choćby i niespodziewane odkrycie staruszka pod skałami) byłby największą atrakcją całej wycieczki w góry🙂
    Ciekawa historia i piękne miejsca.
    Niestety w kwestii tunelu nic nie podpowiem – Karkonosze znam słabo.
    Kusicie, żeby nadrobić…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s