Weekend w Karkonoszach – cz. 2

Plany na dzień kolejny omal się nie posypały: pogoda zrobiła się niepewna, a do tego byliśmy wyjątkowo nie w formie.

Kolejna noc minęła niestety równie ciężko co poprzednia, gdyż towarzystwo imprezowe po sąsiedzku zwiększyło swój entuzjazm i było jeszcze głośniej… za to “tylko” do 2 w nocy.

Po dłuższych rozterkach zdecydowaliśmy się jednak zrealizować wymyśloną wcześniej trasę (zamiast schodzić najkrótszą drogą): w końcu Starszej M. tak zależało na tym, żeby zobaczyć krainę Królewny Śnieżki… z tym, że od początku liczyliśmy się, że na stromym podejściu chodzącej ostatnio wyłącznie samodzielnie Starszej M. trzeba będzie zaoferować “podwózkę” w nosidle (wiedzieliśmy, że niewyspanie i ogólny brak formy tego dnia dadzą o sobie znać), ale byliśmy na to przygotowani.

Wyszło świetnie. Starsza M. bez większego zmęczenia zdobyła Śnieżkę (a do tego przypomniała sobie, jak fajnie się wędruje przytuloną do Taty). Widoki były przecudowne. Pogoda się zlitowała nad nami i zaczęło padać dopiero na ostatnich metrach.

Zobaczyliśmy masę atrakcji ciekawych dla Przedszkolaka: najwyższy szczyt Karkonoszy, wodospad na Łomniczce, symboliczny cmentarz ofiar gór, kolejne schroniska do kolekcji (Dom Śląski i Nad Łomniczką). Młodsza M. okazała się natomiast wielką miłośniczką skalnych kotłów, do których coś gadała, pokazując, przez całą drogę.

DSC_8603

DSC_8607

Nasz nieco zachmurzony cel

DSC_8610

I do góry… W dole Dom Śląski

DSC_8612

DSC_8619

DSC_8626

DSC_8633

Nieco oblepiony szczyt

DSC_8640

Widok na naszą trasę zejścia

DSC_8644

Pożegnalny rzut oka w górę…

DSC_8645

Symboliczny cmentarz ofiar gór

DSC_8656

Wodospad na Łomniczce

A przede wszystkim… Cały spacer minął nam w przemiłej atmosferze radości i śmiechu, a to także dzięki wspaniałemu towarzystwu naszej Koleżanki, która specjalnie do nas dojechała na ten dzień z Wrocławia.

Piękny dzień, cudowna przyroda, rodzinnie spędzony czas – i przemili ludzie. Tego nam było potrzeba i tego szukamy, gdy wyjeżdżamy od pośpiechu i zaduchu wielkiego miasta…

Jeszcze raz dziękujemy rodzina.pttk za wspaniały weekend i mobilizację do rodzinnych wędrownych wyjazdów. Pakując się z powrotem, już myśleliśmy nad kolejnymi wypadami – od schroniska do schroniska. Bo – jak się okazuje – nawet z maluchami się da!

Trasa:

Strzecha Akademicka – Spalona Strażnica – Przełęcz pod Śnieżką – Śnieżka – Droga Jubileuszowa – Przełęcz pod Śnieżką – Schronisko nad Łomniczką – Karpacz-Biały Jar – Karpacz-Świątynia Wang

18 GOT

2 thoughts on “Weekend w Karkonoszach – cz. 2

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s