Przypadki i poligon w cieniu wulkanów, czyli wycieczka na Sniński Kamień

Uciekające znienacka szlaki czy inne tego typu przypadki zazwyczaj bardziej nam szkodzą niż pomagają, a przynajmniej – wywołują irytację. Tym razem jednak było inaczej, bo dzięki przypadkowi udało nam się zrealizować wycieczkę, która – gdyby poszła według planu – nie doszłaby w pełni do skutku. Pierwszy dzień w Wyhorlacie powitał nas słońcem, a więc mimo zmęczenia po długiej podróży postanowiliśmy go wykorzystać w pełni. Zaplanowaliśmy spacer z miejscowości Zemplinske Hamre (tam spaliśmy) na Sniński Kamień (1005 m n.p.m.), jednak już w miejscowości szlak, którym mieliśmy iść, gdzieś nam uciekł w bok, a zamiast niego pojawił się inny, którego dla odmiany na naszej mapie nie było. Prowadził pod Sniński Kamień, tylko że od drugiej strony – przez poligon (duża część Wyhorlatu jest zajęta przez tereny wojskowe i dostępna dla turystów jedynie w dni bez ćwiczeń; akurat był to jeden z nich). Ścieżka okazała się bardzo ładna, urozmaicona przez piękną buczynę i liczne skałki. Wyhorlat to góry pochodzenia wulkanicznego, stąd ich dość stromy, skalisty charakter i oryginalny pejzaż – prawdziwa wyprawa w krainę wulkanów!

DSC_6534

DSC_6536

DSC_6538

DSC_6547a

DSC_6558

DSC_6560

DSC_6579

DSC_6599

DSC_6601

Dotarliśmy nią bez problemu na przełęcz Tri Tably, skąd wdrapaliśmy się na Sniński Kamień (tzn. pod jego wierzchołek, bo na samym szczycie jest skałka, na którą drogę zagrodziły nam pozostawione przez wchodzących na górę turystów psy, które swoim szczekaniem skutecznie nas zniechęciły do próby przejścia obok. Zdobyliśmy za to sąsiednią skałkę).

DSC_6603

DSC_6607

DSC_6611a

DSC_6613

DSC_6619a

Zejście do miejscowości okazało się natomiast bardzo strome i skaliste. Daliśmy radę (Starsza M. z asekuracją) – jednak gdybyśmy szli tym szlakiem w drugą stronę, pewnie odpuścilibyśmy. Tak więc – przypadek zadecydował, że na górę jednak weszliśmy. Całość wycieczki ok. 15 GOT

DSC_6629

DSC_6634

Advertisements

2 thoughts on “Przypadki i poligon w cieniu wulkanów, czyli wycieczka na Sniński Kamień

  1. jak zwykle na szlaku …- jesteście w tym niesamowici, i młody wiek niczemu nie przeszkadza 🙂
    my też już wreszcie zaczęliśmy nasze wiosenne górskie wędrówki…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s