Nad Wisłą

“Skałom trzeba stać i grozić,
Obłokom deszcze przewozić,
Błyskawicom grzmieć i ginąć,
Mnie płynąć, płynąć i płynąć”

A. Mickiewicz, Nad wodą wielką i czystą

Choć nic nie zdetronizuje gór w naszych sercach, to rzeki niezmiennie budzą fascynację, wyrażają tęsknotę za tym, co tak daleko, do zobaczenia (albo i nie), urzeczywistniają sen o wielkiej podróży…

Coraz bardziej tęskni nam się za kajakami i niepowtarzalną atmosferą spływu, ale póki co pozostają nam spacery wzdłuż rzek – i chwile zadumy na ich brzegu… Lubimy to bardzo, zwłaszcza wczesną wiosną, kiedy liściaste lasy są nagie, a rzeki pięknie lśnią w wiosennym słońcu.

Do nadwiślańskich wałów mamy spory sentyment – po nich odbywaliśmy pierwsze mini-wycieczki ze Starszą M., w upalnym letnim słońcu. Dzisiejszy spacer nie był aż tak gorący, za to bardzo przyjemny – i w sam raz na samodzielne nóżki Starszej M. Młodsza profilaktycznie postanowiła przespać większość trasy.

DSC_5895

Droga wojewódzka 734. Prosto w Wisłę.

DSC_5896

DSC_5899

Niezupełnie po Mickiewiczowsku. Nad wodą wielką, niekoniecznie – czystą…

DSC_5901

Wisła

DSC_5912

Spacer nadwiślańskim wałem

DSC_5914

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s