Jak się czegoś szuka, to… znajduje się coś innego! Na Jurze.

“Droga jest ważniejsza niż cel”
Marek Kamiński

Często gdy wyruszamy czegoś szukać, znajdujemy coś zupełnie innego, ale równie fascynującego… a nawet jeśli nie – to i tak liczy się, że poszukujemy. W końcu na tym polega Przygoda i radość wspólnego wędrowania!

Ponieważ dalej padało, po śnieżycy i wizycie w olsztyńskiej szopce (zob. tu) postanowiliśmy zjeść obiad i wrócić na nocleg. Jednak, gdy skończyliśmy jeść, zobaczyliśmy, że się przeciera… i przecież nie można było zmarnować takiej okazji.

Pojechaliśmy do Suliszowic poszukać ruin średniowiecznej warowni na skale. Mapa zeznawała, że są, a Starsza M. bardzo chciała zobaczyć warownię. Jak tylko ruszyliśmy na spacer, zrobiło się ciemno, a potem zaczął prószyć mokry śnieg, który następnie zamienił się w kolejną śnieżycę. Ale, ale – dzielnie do warowni dotarliśmy. A przynajmniej do czegoś, co przy trudnej widoczności warownią nam się wydawało. Mogliśmy wtedy radośnie zawrócić i uznać, że spacer osiągnął cel. Teraz, jak patrzymy na zdjęcia, już tacy pewni nie jesteśmy…

DSC_5214

Ciemno, ciemniej…

DSC_5216

Warownia? Chyba jednak nie…

DSC_5220

Odwrót

Kiedy doszliśmy do samochodu, ponownie się rozpogodziło, więc… zdecydowaliśmy się pójść na kolejny mini-spacer, w drugą stronę. Doszliśmy do malowniczych skałek…

DSC_5221

W drogę…

DSC_5226

Skały, skały!

DSC_5227

DSC_5232

A na koniec spaceru ulepiliśmy tradycyjnego bałwanka

Zamiast warowni (bo – jak wygooglaliśmy później – chyba znajdowała się w ogóle z drugiej strony miejscowości) znaleźliśmy sporo ładnych skałek. Oraz ponownie odkryliśmy urok spaceru w nieznane, w którym od osiągnięcia (mitycznego) celu ważniejsza staje się wędrówka i… wyobraźnia, pozwalająca odkryć fantastyczne kształty w licznych na Jurze skałach. Ciekawe i inne doświadczenie, bo zazwyczaj jednak wycieczki dość starannie planujemy, przewidując różne warianty i jednak – wyznaczając cele.

2 thoughts on “Jak się czegoś szuka, to… znajduje się coś innego! Na Jurze.

  1. Trafiłam dzisiaj na Waszego bloga zupełnie przypadkiem ale na pewno będę zaglądać🙂 My też podróżujemy z dziećmi, lubimy góry, miejsca poza wydeptanymi przez turystów szlakami.
    Jura jest naszym miejscem na ziemi, choć byłam w wielu miejscach w PL i w Europie niezmiennie mnie zachwyca🙂
    Pozdrawiam ciepło
    Asia.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s