Proszę państwa, oto miś… jaskiniowy. Jaskinia Ważecka

Misie zazwyczaj są miękkie, puszyste i… niedotykalskie, o ile nie są pluszakami. Ten, którego spotkaliśmy w Jaskini Ważeckiej, był kamienny – za to dał się pogłaskać!

Nie, wcale nie planowaliśmy go spotkać. Mieliśmy iść w góry, ale prognozy nie były optymistyczne. I w dodatku się sprawdziły – na krótkim spacerze złapała nas burza. Odwiedziliśmy więc Jaskinię Ważecką – jedną z bardziej znanych w regionie, jednak przyćmioną przez Demianowską Jaskinię Lodową. Dzięki temu ostatniemu udało nam się odwiedzić bardzo ciekawą jaskinię z piękną szatą naciekową – bez takich tłumów, które zdecydowanie uprzykrzają zwiedzanie jaskiń w Dolinie Demianowskiej.

Dodatkową atrakcją Jaskini Ważeckiej są znalezione w niej kości niedźwiedzia jaskiniowego, o którym to fakcie nie pozwalają zapomnieć ani przewodnicy, ani monumentalna rzeźba niedźwiedzia u wejścia.

Jaskinie to – jak już wiele razy pisaliśmy – dla Starszej M. wielka przygoda, okazja do spotkania z jaskiniowymi ludkami, Królową Śniegu, duszkami… Tym razem wszystkie te atrakcje przyćmił MIŚ. Bardzo grzeczny dziś.

DSC_0752

DSC_0755

DSC_0765

DSC_0770

DSC_0779

DSC_0780

DSC_0791

DSC_0792

DSC_0794

DSC_0802

DSC_0804

DSC_0805

DSC_0807

2 thoughts on “Proszę państwa, oto miś… jaskiniowy. Jaskinia Ważecka

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s