Pod gorącym słońcem Czarnogóry i na mroźnym Mazowszu…

Nie cierpię poniedziałków – nie tylko przysłowiowo, ale też naprawdę. To – z wielu powodów – najcięższy, najbardziej męczący dzień tygodnia. Gdy po całym dniu padam na pyszczek, a moje dziecię błogo zasypia obok, a ja patrzę za okno i widzę mróz, to wtedy zaczynam wspominać lato. Nawet nie ciepłe kraje, lecz ciepłych ludzi w tychże ciepłych krajach. Kiedy znów ktoś ma o coś niezrozumiałego pretensje, kiedy kierowca autobusu znów się złości, że wskoczyłam w ostatniej chwili, wspominam Czarnogórców i ich życzliwość do ludzi.

Czarnogóra (zwłaszcza część górska) to taki niezwykły kraj, gdzie ludzie napotkani na drodze ślą sobie pozdrowienia. Gdzie obcy człowiek zaprosi cię do domu i przedstawi całą swoją rodzinę, mówiąc w “języku ogólnosłowiańskim”, będącym zbitką czego się tylko da.

Chyba na zawsze pozostanie mi przed oczami obraz dzieci bawiących się o zachodzie słońca: gromadki małych Czarnogórców, kilku Serbów i mojej małej M., świetnie się dogadujących i dzielących tym, co znalazły na drodze i w ogródku. Dzieci nie potrzebują słów – wszystko powiedzą wzrokiem i gestem. Dzieci nie ocenią współtowarzyszy po zamożności portfela, lecz po zamożności serca… Dzieci na całym świecie dogadają się ze sobą i będą świetnie się bawić.

Ten niezbyt składny, bo zmęczony wpis dedykuję mieszanej narodowościowo gromadce dzieci, z którymi M. bawiła się na Półwyspie Lustica w upalny sierpniowy wieczór, a także kilkorgu dzieci-rówieśników M., którzy są szczególnie bliscy mojemu (i M.) sercu; tym, które spotkałam już codziennym świecie i tym, które spotykam póki co – ze względu na odległość – tylko w sieci… Nie muszę wymieniać Was z imion. Jeśli to przeczytacie, będziecie wiedzieć, że o Was chodzi…

DSC_7205

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s